Przejdź do głównej zawartości

Posty

4.06.2019

Śliczne jest to serducho <3 Hej, hej! Dawno nie było żadnego update'u bo właściwie niewiele się działo. Koniec maja i początek czerwca na studiach właściwie nie różnią się od tych w liceum. Zajęcia są coraz rzadziej, coraz mniej się na nich robi. Wyścig po zaliczenia i przygotowania do egzaminów końcowych. Z ciekawszych/ważniejszych rzeczy, które się wydarzyły to byłoby tak: Razem z Katie w ciągu dwóch godzin stałyśmy się ekspertkami od badań prenatalnych. A przynajmniej od ich cen. I tak, to było związane z zajęciami, a konkretnie z ostatnią prezentacja na genetykę. Nie mam dopuszczenia do egzaminu z histo, więc we wrześniu czeka mnie maraton histologiczny - szkiełka i egzamin. Wczoraj jedynymi zajęciami były ostatnie seminarki z biofizyki. Wszystko mam pozaliczane, więc teraz tylko egzamin i można zapomnieć o tym paskudztwie. Ale tematem tych seminarek była promieniotwórczość i od tego czasu prześladuje mnie serial  Czarnobyl . Najpierw polecała mi go moja mama, pote...

Resusci Anne

Na wstępie powiem, że inspiracją do posta był odcinek na youtubowym kanale Polimaty. Jeden z fajniejszych, i mądrzejszych polskich youtuberów. Jako, że Radek Kotarski bardzo szczegółowo i w niezwykle zabawny sposób przedstawił tę historię, to tych bardziej leniwych zapraszam do obejrzenia filmiku -  Najczęściej całowana twarz na świecie A tych, którym zostały jeszcze resztki cierpliwości do lektury mojego posta. O resuscytacji słyszał zapewne każdy. A Wy, jako moi czytelnicy (mam nadzieję) pewnie słyszeliście, albo chociaż czytaliście, nawet nieco więcej. Myślę, że wiecie mniej więcej na czym polega i jak wygląda. Mało tego, wierzę, że potrafilibyście ją przeprowadzić! Dlatego dzisiaj nic nie powiem o technikach RKO i zasadach jej działania. Dzisiaj skupie się na historii. Przynajmniej częściowo. Życie i śmierć fascynowały ludzi od zawsze. W sumie trudno się im dziwić, bo choć od początku tego „zawsze” minęło już całkiem sporo lat, a technika zrobiła tak wielki krok do przod...

UWAGA WAŻNE!

Ten blog zawiera artykuły z dziedzin medycznych, jednak bez żadnej gwarancji, że którykolwiek z tych artykułów jest dokładny i zgodny z aktualną wiedzą. Nie ma absolutnie żadnej pewności, że jakiekolwiek informacje zawarte lub cytowane w artykule dotyczące spraw medycznych są prawdziwe, poprawne, dokładne i aktualne. A nawet jeżeli opis zawarty w artykule jest zgodny z aktualną wiedzą medyczną, może nie mieć zastosowania do konkretnego przypadku. Informacje medyczne mają w najlepszym razie charakter ogólny i nie mogą zastępować porady wyspecjalizowanego medyka (takiego jak lekarz, farmaceuta, lekarz dentysta, lekarz weterynarii, chemik, fizjoterapeuta, położna, pielęgniarka, ratownik medyczny, ratownik kwalifikowanej pierwszej pomocy i podobni). Artykuły nigdy nie zastąpią porady lekarza i z tego tytułu nie mogą być za takie uznawane. Blog nie jest lekarzem! I ja (autor tekstów) również nie! Nie mogę brać odpowiedzialności za wyniki i konsekwencje jakiejkolwiek próby wykorzystania ...

Czym jest defibrylacja?

W mojej grupie istnieje pewien żart, czy raczej tradycja, ze wspólnie wyśmiewamy się z seriali medycznych w których "strzelają asystolię". Że to takie bardzo niepoprawne i głupie. I właściwie wszystko jest fajnie, tylko, że dzisiaj przyjaciółka zupełnie niezwiązana z medycyną uwiadomiła mi, że to problem na większą skalę. Bo nikt nie twierdzi, że seriale to rzetelne źródło wiedzy, ale jednak ten jeden błąd regularnie się powtarza i miesza ludziom w głowach. Ale może od początku. Na pewno każdy zna tą scenę - pacjent się "zatrzymuje", jego serce przestaje bić, pojawia się płaski zapis na EKG i charakterystyczne przeciągłe piszczenie. I co robi lekarz? Ustawia elektrody, krzyczy "odsunąć się" i defibryluje pacjenta. Zupełnie jak na poniższej scenie. A przecież nie można zrobić nic głupszego! Czym jest asystolia? EKG w asystolii Asystolia to właśnie taki stan z płaskim EKG, gdy nie ma żadnej czynności elektrycznej serca. W takiej sytuacji defi...

15.05.2019 i 16.05.2019

Ostatnio jakoś lepiej idzie mi pisanie podwójnych wpisów. 15.05.2019 Jeśli chodzi o wczoraj... Była środa, dzień wolny ALE odbyło się zaliczenie z przedmiotu Pierwsza Pomoc Medyczna z Elementami Medycznymi. I jakkolwiek źle to zabrzmi, to zaliczenie było super. Nie dlatego, że dobrze mi poszło. Nie dlatego, że "siadły" banki. Nie dlatego, że odbyło się późnym popołudniem i mogłam się wyspać. Było super, ponieważ to była medycyna! Nie jakieś nudne szczegóły dotyczące tego, gdzie wyróżnia się komórki jasne i ciemne. Pytania dotyczyły życia codziennego. Zapis EKG, dawkowanie adrenaliny i amiodaronu, stopnie oparzeń. Pisząc ten test (50 pytań zamkniętych) czułam, że ta wiedza naprawdę się przyda. A to rzadkie uczucie. 16.05.2019 Natomiast dzisiaj jest czwartek, i to wyjątkowo szalony. Rano była histologia, ale bardzo wyjątkowa bo bez zaliczenia, a całe seminarium nie dość, że dotyczyło cytofizjologii (czyli pracy komórki - cykl komórkowy, jego regulacja oraz apoptoza, nek...

14.05.2019

O dzisiejszym dniu będzie bardzo króciutko. Rano były szpilki - topografia klatki piersiowej. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że nie przeczytałam z tego tematu ani pół słowa, wynik 8/30 pkt nie wydaje się taki tragiczny. A tak serio, i tak już wiem, że mam ściekę (pisałam o tym jakoś niedawno) więc wolę uczyć się do innych rzeczy. Potem miałam długą przerwę i oglądałam zaległe odcinki Riverdale - serial robi się coraz gorszy, zbyt poplątany, za mało relacji i w ogóle jakoś tak, nie wiem, za mało jest w tym Riverdale tego starego Riverdale które polubiłam. A potem był niesamowicie nudny wykład z genetyki. Znowu było zastępstwo i czytanie słowo w słowo tekstu ze slajdów. Bardzo tego nie lubię, bo to marnotrawstwo czasu zarówno studentów jak i wykładowców. Ale co ja mogę zrobić? Polecam wam jeszcze bardzo ciekawy filmik z zakresu historii medycyny i ogólnie cały ten kanał na YT -  Krew, pleśń i wielkie jaja - przełomy w medycynie. Historia Bez Cenzury Sta...

Anatomia kaca, czyli życie studenta medycyny w kieliszku

Żródło:  www.flickr.com Znalazłam takie cudo w czeluściach internetu. A ponieważ kiedyś zajęłam się tym tematem dogłębnie w czasie pisania opowiadania postanowiłam podzielić się z wami moja wiedzą. 1. Czym jest kac? Kac jest zjawiskiem bardzo częstym, a jednak wciąż nie do końca rozumianym. Objawy to poniekąd kombinacja skutków odwodnienia, braku równowagi elektrolitowej i hormonalnej, niskiego poziomu cukru we krwi i bezpośredniego wpływu toksyn. 2. Skąd wzięła się nazwa kac? Pochodzi od niemieckiego słowa Katzenjammer , które dosłownie oznacza jęki kota. Nazwa wzięła się stąd, że komuś bardzo miłemu stękanie i narzekanie osoby cierpiącej na kaca bardzo przypominało zawodzenie kota. Skojarzenia to straszna rzecz. 3. Jakie są toksyczne właściwości alkoholu? Bezpośredni, toksyczny efekt alkoholu związany jest ze sposobem jego rozkładu w organizmie. Alkohol w wątrobie jest rozkładany najpierw do aldehydu octowego, a następnie do nieszkodliwego kwasu octo...